Wrzesień 2009
Monthly Archive
Monthly Archive
Cukinia. Z ogródka. Zapomniałam zważyć, ale średnie wielkości, bo nie chciałam, żeby pestki za bardzo wyrosły.
Szybka kolacja. Obiad, przekąska też może być. Wyśmienite z kwaśną śmietaną i świeżym koperkiem.
Głodna byłam strasznie, więc zdjęcia ni ma ;)
Miały być cupcake’i ale nie znalazłam nigdzie papierków, a blaszanych smarować mi się nie chce i wysypywać. Poszłam więc na łatwiznę i wzięłam moją silikonową formę do muffinów. Wyłożyłam papierem – papier do pieczenia pocięłam na paski (szerokość paska=1/3 szerokości arkusza), a potem każdy pasek na trzy kawałki – kwadraty powinny wyjść ;) i taki kwadrat wcisnęłam w otwór i „dogniotłam” do ścianek bocznych :D
Dodatkowo babeczki były nagrodą dla mnie i dziewczyn, za wytrzymanie godzinnego aerobiku :D Do tego herbatka i nawet nie wiem kiedy nam godzina na rozmowie zleciała :)
Owoce można dodawać różne, jak i jakieś bakalie, czy kto co lubi :)

Składniki na 12 muffinów (24 cupcake’ów):
Białka ubijamy z solą. Żółtka ucieramy z cukrem (można mikserem), dodając powoli przestudzone masło, aż powstanie puszysta masa. Dodajemy stopniowo mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Na koniec dodajemy ubite białka, mieszamy.
Formę do muffinów (cupcake’ów) wykładamy papilotkami lub papierem do pieczenia. Wlewamy w każdy otwór ciasto, do połowy wysokości. układamy na wierzchu dodatki (w przypadku jeżyn 5-6 sztuk na muffina). Pieczemy w nagrzanym do 180 stopni piekarniku przez ok 10-15min. Babeczki powinny się zrumienić z góry, a środek sprawdzamy patyczkiem (wykałaczkę do szaszłyków wbijamy w ciasto, jeśli patyk po wyjęciu jest suchy – znaczy że się upiekło :) ).
Krem – ubijamy mascarpone z cukrem, dodajemy stopniowo kremówkę. Gdy wymieszamy ser i śmietankę dodajemy do nich rozpuszczoną w łyżce ciepłej wody żelatynę, mieszamy dokładnie. Przestudzone babeczki dekorujemy dowolnie :)
Jeśli chcemy dekorować owocami to polecam zanużyć je najpierw w rozpuszczonej żelatynie, będą lśniące, nie będą ropzuszczać kremu i nie wyschną :)
