Sałatka na pikniku miała wzięcie, tak że nawet miskę wylizali :) Szybka i dobra.
Składniki:
- 2 średnie pory
- 6 jajek
- 200g żółtego sera
- puszka kukurydza
- majonez, sól i pieprz do smaku
Por myjemy, usuwamy zielone liście. Kroimy wzdłuż na pół, a następnie w cienkie plasterki. Jajka gotujemy na twardo, kroimy w drobną kostkę, lub trzemy na dużych oczkach na tarce. Ser trzemy na średnich oczkach na tarce. Kukurydzę odsączamy z zalewy. Wszystkie składniki mieszamy z majonezem, tak aby sałatka się „trzymała razem”. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku.


Moja robota! :w00t:
Niestety, salatka wyszla mdla i oporna na dosmaczanie (czesc przesolilam, do czesci dodalam ogorek kwaskowy, czesc zostawilam jak w przepisie). Nie idzie tego zjesc, wycodzi jakas mdla breja serowo jajeczna. Szkoda. Moze gdyby bylo mniej sera i cos co ma kopa typu ogorek kiszony czy wedzona szynka, to bylby jakis smak.
A ja wszystko kroje w kostke i dodaje wedline,wtedy jest ok i szybko znika z talerzy gości! Pozdrawiam i smacznego!
Nie solisz pora i nie odstawiasz az pusci soki i bedzie mniej ostry?-to rzeczywiscie musi byc okropne w smaku…bleee….! I po jaka … ten ser? zamiast niego doradzam fasolke czerwona.
Prawda jest taka, że ser serowi nie równy. Rzeczywiście pasuje tutaj ser o bardziej wyrazistym smaku.
Do tego zawsze (do wszystkiego) używam majonezu kieleckiego, który ma wyrazisty smak (wszystkie inne są dla mnie mdłe, niezjadliwe) i czuć go w sałatce.
Nie solę pora i nie odsączam żeby był mniej ostry, bo po to daję por, żeby sałatka była ostra.
Soli zawsze używam niewiele, za to dominującą przyprawą jest tu pieprz. Tak że wychodzi ostro (por-pieprz)-słodka(kukurydza) sałatka.
Zgadzam się ponadto że jest to przystawka, dodatek do dania głównego, a nie do jedzenia solo.