Uwielbiam angielskie cheesecake’i. Te na zimno. Na spodzie pokruszone herbatniki, potem puszysta masa serowa, a na wierzchu maliny lub czarna porzeczka. Często kupowałam sobie w postaci małych deserków (bo jak kupiliśmy sobie z moim S. takie duże, kilogramowe porcje, to i tak znikały za jednym razem). Pamiętam nawet raz jak byłam chora, leżałam bez sił w łóżku, nawet obiadu nie chciałam (a jak ja nie jem, to już na prawdę chora jestem), mój mężczyzna stwierdził, że muszę coś zjeść, i poszedł do sklepu i przyniósł cheesecake’a z czarną porzeczką. Podziałało lepiej niż przysłowiowy ciepły rosołek na przeziębienie.
Do Anglii niestety prędko się nie wybieram (bo mi mężczyzna wrócił do Polski), więc jak tylko porzeczka zaczęła się pojawiać na krzakach, postanowiłam sama dogodzić naszym podniebieniom. Co prawda u mnie na krzakach jeszcze nie cała dojrzała, ale po okrążeniu dwóch krzaków i grzebaniu pod gałązkami udało mi się uzbierać wystarczającą ilość owoców. W przepisie podaję troche więcej owoców niż ja dałam, bo jednak wydaje mi się, że mogło być ich trochę więcej.
Co do samego przepisu, to przeglądałam różnorakie przez ostatnie 2 tygodnie. I albo miały potworną (jak dla mnie) ilość kremówki, albo niby na zimno, a ser trzeba gotować (ja sobie nie ufam aż tak bardzo, zeby gotować kremówkę i ser, bo nawet w prostych sosach, gdzie mam świeżą kremówkę, zdarza mi się, że się zetnie). Ostatecznie zdecydowałam się, że skorzystam z przepisu Asi z Kwestii Smaku na sernik jogurtowy na zimno z jagodami. Jednak zmodyfikowałam trochę przepis, po pierwsze zamiast tortownicy o średnicy 21cm posiadam o średnicy 24cm, więc automatycznie wszystkiego jest „troszkę więcej”. Dodałam dwa razy więcej sera, kosztem jogurtu, nie miałam wanilii ani miodu, więc wykorzystałam cukier waniliowy oraz oczywiście zamiast jagód u mnie jest czarna porzeczka.
Mój S. zjadł od razu dwa kawałki, a jego mama stwierdziła, że pyszne. Ciasto smakuje nawet mojemu tacie, który ze wszystkich ciast najbardziej lubi golonkę, a ze wszystkich galaretek, to tą z nóżek.

Continue Reading »